Główną zasadą, którą kieruje się Kodeks rodzinny i opiekuńczy co do podziału majątku jest to, że wszelkie udziały małżonków w całym majątku wspólnym są równe. Gałęzią, która została przewidziana co do zmiany powyższego jest wskazanie istotnego powodu, który spowoduje, iż sąd zechce ustalić, który z małżonków i w jaki sposób przyczynił się do wspólnego majątku. Pod lupę bierze się całokształt starań, jaki został wdrożony do danego ogniska domowego i skutkował powiększaniem się dobrobytu małżonków. Dlatego istotne jest, aby przedstawić w tym wypadku odpowiednie dowody.

Istotnym dowodem, który może mieć wpływ na podział majątku są na przykład świadkowie, którzy posiadają odpowiednią wiedzę i są w stanie potwierdzić nasze słowa. Jest to kluczowe, aby posiadane przez nich informację, pokrywały się z tym co zostało przez nas podane do wiadomości w sprawie. Jeśli przed związkiem małżeńskim, para podpisała intercyzę, sprawa jest jasna i to co męża, nie należy do żony i na odwrót.

Co może być przedmiotem stanowiącym majątek wspólny?

  • dochody z majątku wspólnego (czynsze, dzierżawa czy odsetki wierzycieli)
  • pieniądze uzyskane za pracę jak i finanse uzyskane z innej działalności zarobkowej obojga małżonków (działalność gospodarcza, umowy zlecenia czy umowy o dzieło)
  • środki finansowe znajdujące się na kontach bankowych czy fundusze emerytalne (dotyczy to obojga małżonków)

Co nie wchodzi do wspólnoty majątkowej?

Do wspólnoty majątkowej nie wchodzą natomiast przedmioty, które zostały nabyte przed zawarciem związku małżeńskiego. Jeśli mamy przedmiot majątkowy w postaci domu jednorodzinnego i własność posiadają oboje małżonkowie, sąd najprawdopodobniej orzeknie spłatę połowy należności wartości domu drugiej osobie. Gdy wyrok sądu dotyczący rozwodu uprawomocni się, podział majątku wspólnego małżonków następuję w dwóch postaciach:

  • umowa zawarta przez współmałżonków (akt notarialny)
  • orzecznictwo sądu (tutaj mamy orzeczenia sklasyfikowane na dwa podmioty – sądu okręgowego i rejonowego).

Tak czy inaczej, jeżeli małżonkowie posiadają wspólne mieszkanie i oboje w nim zamieszkują, sąd orzeka w jaki sposób rozwodnicy mają korzystać z nieruchomości przez czas, kiedy wspólnie będą tam mieszkać. Oczywiście, zdarzają się sytuacje kryzysowe, kiedy jeden z małżonków swoim niestosownym a wręcz absurdalnym zachowaniem uniemożliwia drugiej osobie spokojny żywot. Wtedy może dojść do eksmisji niesubordynowanego małżonka. Równe udziały co do nieruchomości są dzielone na pół i każdy z małżonków ma do nich takie same prawa, a więc posiada równe udziały. Posiadając dowody w postaci zapłaconych rachunków, wszelkie faktury i dokumenty potwierdzające jednakowy wkład w majątek stanowią łatwiejszy podział majątku co do sprawiedliwego jego rozdysponowania na dwie równe części. A co w przypadku kiedy jeden z małżonków nie pracował, nie zajmował się należycie domem, małżonkowie nie posiadali dzieci, a pieniądze były wydawane na własne potrzeby przez jednego z małżonków? W tym wypadku również istotnym elementem są świadkowie, którzy mogą potwierdzić na przykład, że mąż czy żona rzadko przebywali w miejscu zamieszkania. Takimi świadkami mogą być oczywiście bliscy znajomi czy najbliżsi sąsiedzi. Należy pamiętać, że podział majątku na dwie równe części nie zawsze jest regułą, zwłaszcza jeśli dotyczy sytuacji, w której jest to krzywdzące dla któregoś z małżonków.

W Polsce niestety wysokość rozwodów znacznie rośnie i statystycznie widzimy, że ze 100 zawartych małżeństw, aż 30 ulega rozpadowi. Jak wiemy jest to trudna sytuacja dla obojga ze stron dlatego najłatwiej dążyć do sytuacji w której nastąpi podział majątku między sobą bez uruchamiania lawiny, w której będzie szarpanina i to sąd będzie musiał wymierzyć sprawiedliwość. Skomplikowane manewry, takie jak podział przedsiębiorstwa nie należą do najłatwiejszych nawet jeżeli decyzja jest po stronie sądu. Tym bardziej, że sąd może podzielić części (dotychczas wspólne) na równe elementy, może je podzielić również niejednakowo oraz może ustalić jakie nakłady zostały wniesione do wspólnego ogniska na użytek majątku osobistego i w jaki sposób z niego wyszły. Pamiętajmy, że każdy z małżonków ma prawo wnioskować, aby zweryfikować w jakim a przede wszystkim w  czyim nakładzie dany majątek powstał. Trudną sytuacją jest fakt, że po rozwodzie do czasu wyniesienia się jednego z małżonków, mieszkają oni nadal razem. W tym wypadku to sąd jest stroną, która ustala najmniejsze detale. Choćby takie co do zasady wydatków za zajmowany lokal. Co raz więcej osób zawiera ugodowe umowy co do podziału majątku. Są one o niebo lepsze niż te podlegające prawu sądowemu. Jeśli wydaje ci się, że w Twoim wypadku jest to niemożliwe może okazać się, że jesteś w błędzie. Dając do zrozumienia, że to realny a pilny temat możesz zwyczajnie wysłać wezwanie drugiej połówce co do podziału majątku w sposób umownie-ugodowy. W ten sposób pokażesz, że ewentualnie sprawa sądowa waszego majątku wisi na przysłowiowym włosku. Jeśli ugoda nie dojdzie do skutku, nie pozostaje ci nic innego jak wystąpić do sądu z wnioskiem o podział majątku, a tam tak naprawdę może wydarzyć się wszystko. Dlatego najważniejszą kwestią w tej sprawie jest zebranie dowodów na to, że majątek należy się wam po sprawiedliwej połowie.

Detektyw KL